Strona główna
Rozwój osobisty
Tutaj jesteś

Jak być produktywnym? Praktyczne wskazówki na co dzień

Jak być produktywnym? Praktyczne wskazówki na co dzień

Zastanawiasz się, jak w ciągu dnia zrobić więcej bez zajeżdżania siebie i ekipy na budowie albo na realizacji ogrodu. W tym artykule pokażę Ci, jak rozumiana dziś produktywność może realnie poprawić jakość pracy i życia w branży budowlanej, wnętrzarskiej i ogrodowej. Dostaniesz konkretne procedury, które możesz wdrożyć już jutro na budowie, w pracowni projektowej lub w terenie.

Co to znaczy być produktywnym?

W realiach budowy, wykończeniówki czy pielęgnacji ogrodów produktywność to umiejętność osiągania zaplanowanych rezultatów przy możliwie najmniejszym marnowaniu zasobów. Chodzi o rozsądne użycie czasu, energii ludzi, narzędzi i materiałów tak, aby jakość wykonania była wysoka, a efekt powtarzalny – czy montujesz dziesiąte drzwi w szeregowcu, czy projektujesz kolejny salon z aneksem.

Przez lata produktywność kojarzyła się z fabrycznym „ile sztuk na godzinę”, natomiast nowa produktywność dotyczy coraz częściej pracy projektowej, organizacyjnej i decyzyjnej, którą wykonuje brygadzista, właściciel firmy wykonawczej czy projektant wnętrz.

Przemysłowa produktywność

Tradycyjna, przemysłowa produktywność opierała się na prostych wskaźnikach: ile metrów płytek położono, ile okien osadzono, ile metrów kostki ułożono w danym czasie. Liczył się jednostkowy „output”, standaryzacja pracy, powtarzalność czynności, optymalizacja narzędzi i procesu, jak w linii produkcyjnej – podobnie jak przy seryjnym szlifowaniu płyt GK czy powtarzalnym montażu sufitów podwieszanych.

Do tak rozumianej produktywności najlepiej pasują między innymi:

  • mierzalne KPI typu m² na godzinę lub liczba zamontowanych elementów dziennie,
  • maksymalna powtarzalność czynności i ograniczenie improwizacji przy montażu,
  • silna standaryzacja narzędzi, kolejności operacji i kontroli jakości,
  • planowanie pracy jak na linii produkcyjnej – jedna brygada, jeden etap, jedna technologia.

Nowa produktywność

Nowa produktywność dotyczy pracy poznawczej i projektowej, której w budownictwie, aranżacji wnętrz i ogrodów jest dziś coraz więcej. Projektant wnętrz, kierownik robót, ogrodnik prowadzący kilka zleceń jednocześnie musi łączyć planowanie, koordynację dostaw, reagowanie na zmiany klientów i szybkie podejmowanie decyzji. Tutaj produktywność to przede wszystkim skupienie, jakość decyzji, elastyczność oraz umiejętność wejścia w stan flow, a nie tylko liczba „odhaczonych” telefonów czy maili.

W praktyce nową produktywność opisują między innymi:

  • świadome zarządzanie uwagą i praca w skupieniu nad jednym zadaniem,
  • ograniczanie rozproszeń, takich jak ciągle migające Facebook, Instagram czy komunikatory typu Slack,
  • praca iteracyjna nad projektem – kolejne wersje koncepcji, rysunków, kosztorysu,
  • łączenie zarządzania czasem z dbaniem o energię fizyczną i psychiczną.

Co zyskujesz będąc produktywnym?

Dla firmy wykonawczej lub biura projektowego wyższa produktywność to po prostu mniej poprawek, krótsze terminy realizacji, lepsza marża i większy przychód na ekipę czy pracownika.

Dla Ciebie osobiście oznacza to mniej stresu, bardziej przewidywalne dni pracy, lepszą równowagę praca–życie oraz większą satysfakcję z jakości wykonanych wnętrz, tarasów czy ogrodów.

Kiedy wprowadzisz opisane dalej zasady, możesz stopniowo dochodzić do takich namacalnych rezultatów jak:

  • skrócenie czasu realizacji jednego etapu (np. gładzie jednego mieszkania) o 10–20 procent,
  • redukcja liczby poprawek i reklamacji nawet o 30–40 procent w skali kwartału,
  • zmniejszenie przestojów materiałowych o kilka godzin tygodniowo na ekipę,
  • zwiększenie liczby zamkniętych zleceń miesięcznie bez dokładania nadgodzin,
  • przeznaczenie przynajmniej 3–5 bloków po 30 minut tygodniowo na rozwój zawodowy.

Trzy filary produktywności – skupienie, energia i czas

W nowej produktywności trzy elementy pracują razem: skupienie, energia i zarządzanie czasem. Brygada, która rano ma jasny plan dnia, wysoką energię i potrafi utrzymać koncentrację, szybciej i czyściej układa płytki niż ekipa, która co chwilę przerywa na telefony, brakuje jej wkrętów i pracuje po nieprzespanej nocy. Tak samo projektant wnętrz, który ma zaplanowane bloki na pracę koncepcyjną, przerwy i kontakt z klientem, działa spokojniej i dowozi lepsze projekty.

Jak poprawić skupienie?

Świat budowy i remontów pełen jest rozproszeń – telefony od inwestora, SMS-y od dostawcy, powiadomienia z Facebooka i Instagrama, nowe wiadomości na Slacku. W takim szumie informacyjnym łatwo o błąd montażowy, pomyłkę w wymiarze, przeoczenie ważnej uwagi klienta. Gdy co kilka minut przeskakujesz między zadaniami, pojawia się multitasking, a za nim to, co badaczka Sophie Leroy nazwała residuum uwagi – część Twojej uwagi zostaje przy poprzednim zadaniu i nie jesteś w stanie w pełni skoncentrować się na kolejnym.

W efekcie pracujesz dłużej, jakość spada, a Ty czujesz pod koniec dnia zmęczenie nieproporcjonalne do efektów. Praca w skupieniu nad jedną rzeczą naraz jest dziś ogromną przewagą – pozwala wchodzić w stan flow, szybciej dostrzegać błędy na rysunkach, lepiej planować logistykę dostaw i uniknąć chaosu na budowie.

Żeby od razu przełożyć to na praktykę, warto świadomie wdrażać proste techniki:

  • single-tasking – jedna brygada, jedno główne zadanie na blok czasu, bez „przy okazji” innych robót,
  • blokowanie czasu na zadania techniczne, np. 90 minut tylko na projekt instalacji lub kosztorys,
  • wyłączenie powiadomień w telefonie i komunikatorach na czas trudnych prac,
  • przygotowanie materiałów i narzędzi przed startem robót, aby nie przerywać co chwilę pracy.

Dobrze działa też prosta procedura organizacyjna: 15–20 minut przed pracą w skupieniu przygotuj stanowiska, ustaw narzędzia, sprawdź kompletność materiałów, zapisz najbliższe zadania. Dzięki temu minimalizujesz konieczność przerywania pracy w ważnym momencie, na przykład w trakcie poziomowania płytek czy ustawiania zabudowy.

Jak zwiększyć energię?

Energia to paliwo całej firmy – od pomocnika na budowie po właściciela biura projektowego. Zbyt mało snu, jedzenie byle czego w biegu, brak ruchu i przerw powodują, że po południu pracujecie wolniej, częściej się mylicie, a drobne sytuacje stresowe wywołują nerwowe reakcje. To prosta droga do wypadków i kosztownych poprawek.

Dobrze przespana noc, sensowne odżywianie, krótka aktywność fizyczna oraz regularne przerwy podnoszą zarówno wydolność fizyczną, jak i zdolność koncentracji. Siła woli, która pomaga odmówić kolejnemu rozpraszaczowi, jest zasobem wyczerpywalnym – szybciej się kończy, gdy jesteś głodny, niedospany i odwodniony. To dlatego ekipa po solidnym śnie i dobrym śniadaniu układa kostkę znacznie szybciej niż po wieczornym „siedzeniu na telefonie” do północy.

W codziennej pracy warto wdrożyć proste nawyki podnoszące energię:

  • krótkie przerwy ruchowe co 60–90 minut – przejście się, rozciąganie, kilka schodów zamiast windy,
  • stałe nawodnienie – butelka wody dla każdego pracownika na budowie lub w biurze,
  • planowanie najbardziej wymagających zadań na godziny, gdy masz naturalnie najwięcej siły,
  • lekkie, ale sycące posiłki w ciągu dnia zamiast ciężkiego jedzenia, po którym „odcina prąd”.

Jako lider brygady lub właściciel firmy możesz wprowadzić prostą rutynę poranną: krótkie odprawy o stałej godzinie, przypomnienie priorytetów dnia, szybkie sprawdzenie stanu narzędzi, a następnie zaplanowanie przerw w naturalnych „szczelinach” pracy, na przykład po zakończeniu warstwy, etapu montażu czy sekcji ogrodu. Dzięki temu unikniesz krytycznych spadków energii w momentach wymagających dużej precyzji.

Jak zarządzać czasem?

Dobre zarządzanie czasem to nie sztuka „upychania” wszystkiego, tylko świadome wybieranie, czego nie robić. W praktyce pomaga prosta zasada MIT – Most Important Task: ustalasz jedno, maksymalnie trzy najważniejsze zadania dnia, które muszą ruszyć do przodu. Resztę porządkuje zasada, która świetnie działa także na budowie – „Dokonaj, czyli powiedz NIE nieważnym zadaniom”, o której mówili tacy ludzie jak Warren Buffett czy Steve Jobs. Nie bierzesz każdego zlecenia, nie przyjmujesz każdej „drobnej” przeróbki w trakcie dnia, jeśli rozwala Ci to harmonogram ekipy.

Jeśli chcesz ułatwić sobie planowanie dnia, możesz korzystać z prostych technik:

  • time blocking – blokowanie w kalendarzu czasu na konkretne zadania lub etapy robót,
  • grupowanie podobnych zadań, np. wszystkie telefony do klientów pod rząd,
  • harmonogramowanie dostaw tak, by nie blokowały przejść i nie generowały przestojów,
  • zaplanowana rezerwa czasowa na nieprzewidziane prace i drobne poprawki.

Wieczorem lub rano wybierz trzy priorytety dnia (MIT-y), zapisz je w notesie, aplikacji typu Asana czy Notion i podczas dnia mierz postęp – na przykład zaznaczając, kiedy dany etap jest w 25, 50 i 100 procentach wykonany. W ten sposób widzisz czarno na białym, czy dzień idzie w stronę tego, co naprawdę ważne.

Jak wdrożyć praktyczne nawyki produktywności na co dzień?

Najłatwiej zacząć od jednego prostego nawyku i świadomie ćwiczyć go przez 14 dni. Dla wielu ekip świetnie działa rytuał krótkiego planowania dnia: 10 minut przed startem pracy na budowie lub w biurze rozpisujesz zadania, kolejność etapów i najważniejsze trzy kroki, które muszą dziś ruszyć do przodu.

Kiedy pierwszy nawyk wejdzie Ci w krew, możesz stopniowo dodawać kolejne elementy:

  • ustal jeden MIT na początek dnia, który realizujesz w pierwszym bloku pracy,
  • doklejaj nowe nawyki do już istniejących, czyli tzw. habit stacking,
  • wyznaczaj limit czasu na pojedyncze zadania, żeby nie rozlewały się na cały dzień,
  • notuj efekty – choćby w prostym zeszycie, ile godzin zajęła dana robota,
  • raz w tygodniu rób krótki przegląd postępów i wprowadzaj małe korekty.

Monitorowanie postępów nie musi być skomplikowane: możesz liczyć liczbę zrealizowanych MIT-ów tygodniowo, czas przestojów ekipy, ilość poprawek na każdym zleceniu oraz to, ile bloków nieprzerwanej pracy w skupieniu udało się zrealizować. Jeśli widzisz, że gdzieś wyniki się pogarszają, koryguj od razu – zmień kolejność zadań, dodaj przerwę, inaczej zaplanuj dostawy.

Zacznij od najmniejszej zmiany, która faktycznie wpływa na wyniki – jedno dobrze wybrane zadanie na poranek potrafi skrócić czas realizacji najważniejszych etapów każdego projektu.

Najczęstsze problemy i rozwiązania

W branży budowlanej, wykończeniowej i ogrodowej bariery produktywności są bardzo podobne: multitasking na kilku zleceniach naraz, niejasne zakresy robót, przestoje materiałowe, przeciążenie komunikacją telefoniczną i mailową oraz wieczne „gaszenie pożarów”. Często masz wrażenie, że cały dzień jesteś zajęty, a efekty są skromne.

Dobrze jest nazwać najczęstsze problemy po imieniu i od razu przypisać im konkretne rozwiązania:

  • rozproszenia na budowie – wprowadź strefy pracy bez telefonu i godzinne okna bez dzwonienia,
  • niejasne zadania dla ekipy – przed startem etapu omów zakres i pokaż na rysunku, co robimy,
  • przestoje materiałowe – planuj dostawy z buforem, potwierdzaj dzień wcześniej z dostawcą,
  • multitasking szefa – blokuj w kalendarzu czas tylko na jedno zlecenie, bez skakania między nimi,
  • przeciążenie mailami i komunikatorami – sprawdzaj skrzynkę i Slack w określonych porach,
  • ciągłe poprawki po ekipie – wprowadź krótką kontrolę jakości po każdym etapie robót.

Trzeba uważać, aby nie przesadzić z optymalizowaniem – zbyt agresywne ścinanie rezerw czasowych, brak przerw czy nieustanne dokładanie zadań może chwilowo zwiększyć tempo, ale bardzo szybko odbije się większą liczbą błędów i wypaleniem ekipy.

Multitasking często daje złudne poczucie postępu, ale zwiększa liczbę błędów – przy pracach precyzyjnych stawiaj na single-tasking i krótką kontrolę jakości po każdym zakończonym etapie.

Jakie techniki i narzędzia warto stosować?

Żeby uporządkować dzień pracy w firmie remontowej, biurze projektowym czy w zespole ogrodników, warto korzystać z prostych technik zarządzania czasem i skupieniem oraz z narzędzi do planowania i śledzenia zadań. Możesz korzystać zarówno z papierowego notesu, jak i aplikacji typu Asana, Notion czy rozwiązań przypominających kursy „Sprawdzona Produktywność” albo newslettery pokroju 52Notatki, w których pojawia się na przykład koncepcja „100 kuponów” 10-minutowych bloków czy segmentacja czasu na większe okna pracy.

Technika/Narzędzie Kiedy użyć Główne korzyści Krótka instrukcja wdrożenia (1–2 zdania)
Time blocking Planowanie dnia brygady, projektanta lub właściciela firmy, gdy trzeba pogodzić kilka zleceń naraz jasna struktura dnia, mniej chaosu, lepsza ochrona czasu na trudne zadania, mniejsze ryzyko przestojów Podziel dzień na bloki po 60–180 minut i każdemu przypisz jedno główne zadanie lub zlecenie, wpisując je do kalendarza i traktując jak nieprzesuwalne spotkanie.
Metoda Pomodoro Praca wymagająca skupienia, np. kosztorys, projekt koncepcyjny, dokumentacja zmian do umowy łatwiejszy start, wyższe skupienie, ograniczenie rozproszeń, szybszy postęp Ustaw minutnik na 25–50 minut pracy bez przerw, potem zrób 5 minut przerwy bez telefonu; po 3–4 cyklach zrób dłuższą przerwę.
MIT / kolejność priorytetów Ustalanie planu dnia lub tygodnia, gdy zadań jest zbyt dużo jasność, co naprawdę ważne, mniejszy stres, lepsza realizacja celów biznesowych Codziennie wybierz 1–3 najważniejsze zadania, które muszą ruszyć do przodu, i zaplanuj je na pierwsze bloki dnia przed bieżączką.
Eisenhower matrix (ważne/pilne) Porządkowanie listy zadań z różnych zleceń oraz decyzja, czym w ogóle się zajmować eliminacja zadań mało istotnych, lepsza priorytetyzacja, mniej gaszenia pożarów Podziel zadania na cztery kategorie: ważne i pilne, ważne niepilne, pilne nieważne, nieważne niepilne, a następnie zrealizuj najpierw zadania ważne, resztę deleguj lub odrzuć.
Checklista przed etapem pracy (pre-start) Start każdego etapu robót, np. układanie płytek, montaż kuchni, zakładanie trawnika mniej błędów, mniej przerw, wyższa jakość, większe bezpieczeństwo Przygotuj krótką listę rzeczy do sprawdzenia przed startem etapu i przeglądaj ją za każdym razem, zanim ekipa zacznie pracę.
Cotygodniowy przegląd i planowanie Końcówka tygodnia, gdy chcesz złapać szerszą perspektywę na zlecenia i finanse lepsza kontrola nad projektami, szybsze wykrywanie problemów, większy spokój Raz w tygodniu poświęć 30–60 minut na przejrzenie wszystkich zleceń, płatności, reklamacji i zaplanuj najważniejsze kroki na kolejny tydzień.

Dobierając narzędzia, zastanów się, czy mają służyć Tobie jako jednej osobie, czy całemu zespołowi. Do pracy solo wystarczy często notes, proste aplikacje oraz na przykład dźwięki do pracy w skupieniu typu Endel, a przy większej ekipie liczy się łatwość synchronizacji, jasny podział zadań i stała struktura dnia – tutaj sprawdzają się kalendarze współdzielone, proste systemy zadań i jasno opisane procedury.

Podsumowanie

Produktywność w nowym wydaniu to mądre łączenie trzech filarów: skupienia, energii i czasu, a nie tylko „robienie więcej”. Proste praktyki jak single-tasking, krótkie bloki pracy w trybie Pomodoro, świadome planowanie priorytetów czy regularne przerwy ruchowe potrafią radykalnie poprawić jakość pracy ekipy i projektanta.

Największe efekty daje najczęściej jedna drobna zmiana, którą wdrożysz od razu – na przykład zaplanowanie porannego MIT-u i praca nad nim w 25–50 minutowych blokach bez telefonu. Wybierz coś, co pasuje do Twojej rzeczywistości budowy, biura lub ogrodu i przetestuj przez najbliższe dwa tygodnie.

Jako kolejne kroki możesz rozważyć między innymi:

  • wybierz MIT na jutrzejszy poranek i zarezerwuj na niego pierwszy blok pracy,
  • wprowadź jedną technikę Pomodoro dziennie do zadań wymagających koncentracji,
  • zrób w najbliższą sobotę prosty cotygodniowy przegląd wszystkich zleceń i priorytetów.

Co warto zapamietać?:

  • Nowa produktywność w budowlance, wykończeniówce i ogrodach to nie „więcej godzin”, ale osiąganie zaplanowanych rezultatów przy minimalnym marnowaniu czasu, energii ludzi, narzędzi i materiałów – z naciskiem na pracę projektową, decyzyjną i organizacyjną.
  • Trzy filary produktywności to: skupienie (single-tasking, blokowanie czasu, wyłączanie powiadomień, przygotowanie stanowiska), energia (sen, lekkie posiłki, nawodnienie, krótkie przerwy ruchowe, planowanie trudnych zadań na godziny najwyższej wydolności) oraz zarządzanie czasem (MIT – 1–3 najważniejsze zadania dziennie, time blocking, grupowanie zadań, rezerwy czasowe).
  • Realne efekty wdrożenia: skrócenie etapów robót o 10–20%, redukcja poprawek i reklamacji o 30–40%, mniej przestojów materiałowych, więcej zamkniętych zleceń bez nadgodzin oraz 3–5 bloków tygodniowo po 30 minut na rozwój zawodowy.
  • Kluczowe techniki: time blocking, metoda Pomodoro (25–50 min pracy + 5 min przerwy), MIT, macierz Eisenhowera, checklisty „pre-start” przed etapem robót, cotygodniowy przegląd zleceń i finansów; narzędzia: notes, Asana, Notion, kalendarze współdzielone, dźwięki do pracy w skupieniu.
  • Najczęstsze bariery (multitasking, rozproszenia, niejasne zakresy, przestoje, przeciążenie komunikacją) rozwiązuje się przez: strefy bez telefonu, jasne omówienie zadań na rysunkach, planowanie dostaw z buforem, blokowanie czasu na jedno zlecenie, ograniczenie sprawdzania maili/Slacka oraz krótką kontrolę jakości po każdym etapie – zaczynając od jednej małej zmiany wdrażanej przez min. 14 dni.

Redakcja zafascynowanazyciem.pl

Jesteśmy zespołem pasjonatów finansów, biznesu i rozwoju osobistego. Z radością dzielimy się naszą wiedzą, by ułatwiać zrozumienie często zawiłych tematów związanych z pracą i rozwojem. Chcemy inspirować i wspierać Was na drodze do lepszego życia!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?