Nie wiesz, jak panować nad emocjami w pracy, gdy stres, pośpiech i konflikty pojawiają się praktycznie każdego dnia. Z tego artykułu dowiesz się, jak działa Twój mózg w stresie, jakie techniki pomagają szybko się uspokoić i co możesz robić na co dzień, aby zbudować trwałą równowagę emocjonalną. Przeczytasz też, kiedy warto sięgnąć po wsparcie specjalisty.
Czym są emocje i jak działają w stresie?
W psychologii emocje opisuje się jako krótkotrwałe, intensywne reakcje adaptacyjne na ważne dla nas wydarzenia. Składają się z trzech elementów. Pierwszy to subiektywne odczucie, czyli to, co czujesz wewnętrznie. Drugi to reakcja fizjologiczna organizmu, na przykład przyspieszone bicie serca. Trzeci to ekspresja behawioralna, czyli zachowanie i mimika, które inni widzą na zewnątrz. W podręcznikach psychologii i przeglądach naukowych podkreśla się, że emocje pomagają szybko oceniać sytuację i przygotować ciało do działania, na przykład do reakcji obronnej lub współpracy.
Badacze emocji, między innymi Paul Ekman, pokazali, że część reakcji emocjonalnych jest uniwersalna w różnych kulturach. Inne opracowania, jak przeglądy regulacji emocji w ujęciu teorii autodeterminacji, zwracają uwagę, że to, jak radzisz sobie z emocjami, kształtuje się w trakcie życia i można to trenować. Świadomość emocji i rozwijanie umiejętności takich jak restrukturyzacja poznawcza stanowią ważny element nowoczesnych programów pracy ze stresem opisywanych w literaturze naukowej.
W środowisku zawodowym emocje wpływają na sposób podejmowania decyzji, relacje w zespole i produktywność. Przykładowo silna złość po krytycznym mailu od klienta może skłonić Cię do napisania impulsywnej odpowiedzi, która pogorszy współpracę. Z kolei lęk przed wystąpieniem publicznym może sprawić, że odmówisz prowadzenia prezentacji, choć byłaby to dla Ciebie ważna szansa rozwoju.
W stresie Twoje ciało wysyła sygnały, które warto szybko rozpoznać, ponieważ świadczą o pobudzeniu układu nerwowego:
- Przyspieszone tętno – serce bije szybciej, ponieważ układ współczulny zwiększa przepływ krwi, aby przygotować organizm do działania.
- Napięcie mięśniowe – mięśnie ramion, karku i szczęki sztywnieją, co jest efektem gotowości do reakcji „walcz lub uciekaj”.
- Zwiększona potliwość – gruczoły potowe aktywują się, by chłodzić organizm, gdy rośnie pobudzenie fizjologiczne.
- Płytki, szybki oddech – oddech przesuwa się do górnej części klatki piersiowej, co ma przyspieszyć wymianę tlenu, ale jednocześnie nasila poczucie napięcia.
Jak działa mózg w sytuacjach stresowych?
W sytuacjach stresowych kluczową rolę odgrywa układ limbiczny, a szczególnie ciało migdałowate. Ta część mózgu działa bardzo szybko i wykrywa potencjalne zagrożenie, zanim świadomie ocenisz sytuację. Gdy odbiera sygnał niebezpieczeństwa, uruchamia reakcję „walcz, uciekaj lub zastygnij”. To dlatego po ostrych słowach szefa możesz automatycznie zaatakować, zamknąć się w sobie albo kompletnie „ścięknąć”, mimo że racjonalnie wiesz, iż nie dzieje się nic dramatycznego. Badania, także te prowadzone w ramach współpracy laboratoriów nad ekspresją mimiki i emocji, pokazują, że część tych reakcji jest błyskawiczna i nie do końca świadoma.
Drugą ważną strukturą jest kora przedczołowa, odpowiedzialna za planowanie, analizę, przewidywanie konsekwencji i kontrolę impulsów. W silnym stresie przepływ informacji z kory do ciała migdałowatego zostaje ograniczony, natomiast dolne obszary mózgu przejmują stery. Jednocześnie aktywuje się oś HPA oraz układ współczulny, co prowadzi do wyrzutu hormonów takich jak adrenalina i kortyzol. To pomaga przetrwać w nagłym zagrożeniu, ale w biurze czy na spotkaniu statusowym sprawia, że trudniej jest Ci myśleć logicznie i zachować spokój.
Taka neurobiologiczna reakcja stresu ma swoje następstwa dla funkcjonowania poznawczego:
- zmniejsza się pojemność pamięci roboczej, więc trudniej utrzymać w głowie plan rozmowy czy listę argumentów,
- dochodzi do zwężenia pola uwagi, dlatego skupiasz się na jednym zagrożeniu, na przykład tonie głosu przełożonego, a ignorujesz inne informacje,
- rośnie impulsywność, co zwiększa ryzyko ostrych reakcji, sarkastycznych uwag czy decyzji podejmowanych pod wpływem chwili.
Dobra wiadomość jest taka, że te zmiany są w dużej mierze odwracalne. Techniki takie jak ćwiczenia oddechowe (na przykład oddech przeponowy czy wzorce typu oddech 4-4-8), krótkie przerwy połączone z ruchem oraz trening poznawczy i Mindfulness pomagają uspokoić ciało migdałowate i ponownie aktywować korę przedczołową. Dzięki temu łatwiej jest wrócić do spokojniejszego, bardziej racjonalnego sposobu myślenia.
Czym różnią się emocje, uczucia i nastrój?
W pracy często mówisz, że „masz zły nastrój” albo „czujesz złość”, jednak z perspektywy psychologii nie jest to to samo. Emocje to krótkie, intensywne reakcje na konkretne bodźce, na przykład nagła złość po niesprawiedliwej uwadze. Uczucia to bardziej trwała, subiektywna interpretacja emocji powiązana z Twoimi przekonaniami i historią, na przykład przywiązanie do współpracownika czy niechęć do pewnego typu zadań. Nastrój to dłużej trwający, mniej intensywny stan, który stanowi tło całego dnia i często nie ma jednej wyraźnej przyczyny.
| Emocje | Krótkotrwałe, trwają od sekund do minut | Gwałtowna złość po krytycznym mailu od klienta |
| Uczucia | Utrzymują się dłużej, od godzin do miesięcy | Poczucie sympatii lub niechęci wobec konkretnego współpracownika |
| Nastrój | Może trwać wiele godzin lub dni | Ogólne przygnębienie w pracy mimo braku jednego wyraźnego powodu |
Rozróżnienie tych stanów ma duże znaczenie praktyczne w panowaniu nad emocjami. Gwałtowną emocję, na przykład złość podczas zebrania, regulujesz raczej technikami szybkiej interwencji, takimi jak oddech czy krótkie uziemienie. Nastrój, na przykład chroniczne zniechęcenie do pracy, wymaga już pracy długoterminowej, zmiany nawyków, zadbania o sen, dietę, aktywność fizyczną i często także wsparcia psychoterapeutycznego.
Dlaczego trudno panować nad emocjami w pracy
Miejsce pracy to środowisko, w którym wiele czynników sprzyja utracie kontroli nad reakcjami. Presja czasowa, deadliny i nagłe zmiany priorytetów podnoszą poziom stresu i aktywność osi HPA. Hierarchia organizacyjna oraz ocena przełożonych mogą uruchamiać lęk przed odrzuceniem i nadmierne poczucie zagrożenia. Pojawiają się także społeczne oczekiwania, by być „zawsze profesjonalnym”, co sprzyja tłumieniu emocji. Jeśli do tego dochodzą utrwalone nawyki impulsywnego reagowania z przeszłości oraz zwykłe fizyczne zmęczenie, ciało migdałowate przejmuje stery znacznie częściej, niż byś chciał.
Z punktu widzenia procesów poznawczych chroniczny stres w pracy zawęża Twoje myślenie do krótkoterminowego „gaszenia pożarów”. Mniej korzystasz z kory przedczołowej odpowiadającej za analizę i planowanie, częściej działasz odruchowo. Pojawiają się typowe zniekształcenia myślenia, takie jak katastrofizacja czy czytanie w myślach innych, które dodatkowo wzmacniają negatywne emocje. Gdy jesteś niewyspany, głodny i przebodźcowany, o wiele trudniej zatrzymać się choćby na kilka oddechów i zareagować spokojniej.
W codziennej pracy pojawia się kilka powtarzalnych przeszkód, które szczególnie utrudniają panowanie nad emocjami:
- Przewlekłe zmęczenie i brak snu – osłabiają samokontrolę, obniżają próg tolerancji na frustrację i zwiększają drażliwość.
- Brak regularnych przerw – utrzymywanie ciągłej koncentracji bez mikro-odpoczynku powoduje kumulację napięcia i pogorszenie nastroju.
- Konflikty interpersonalne – niejasne zasady współpracy, napięcia z przełożonym lub współpracownikami stale aktywują system stresu.
- Chroniczny stres zadaniowy – zbyt duża liczba zadań, odpowiedzialność bez wpływu i poczucie braku kontroli nad sytuacją napędzają lęk i złość.
- FOMO cyfrowe i nadmiar bodźców – ciągłe powiadomienia, maile i komunikatory przeciążają uwagę i utrudniają spokojne reagowanie.
Długotrwałe ignorowanie tych obciążeń zwiększa ryzyko poważniejszych problemów. Wypalenie zawodowe, pogorszenie relacji w zespole, częstsze konflikty, a także objawy somatyczne, takie jak bóle głowy, problemy trawienne czy zaburzenia snu, to częste konsekwencje braku regulacji emocji w pracy. Z czasem może to prowadzić do odejścia z pracy w napięciu, a nawet do rozwoju zaburzeń lękowych lub depresyjnych.
Jak szybko uspokoić emocje w pracy?
W pracy często potrzebujesz szybkich technik regulacji emocji, które pomogą obniżyć pobudzenie ciała i odzyskać choć trochę klarowności myślenia. Celem takich metod jest przede wszystkim uspokojenie reakcji somatycznych, aby kora przedczołowa mogła znów działać. To narzędzia doraźne, które nie zastępują głębszej pracy nad sobą, ale pozwalają uniknąć wybuchu, łez w gabinecie szefa albo zbyt ostrej odpowiedzi na maila.
Jak wykorzystać oddech i techniki uziemienia?
Oddech to jedno z najprostszych narzędzi, które masz zawsze przy sobie. Świadome ćwiczenia oddechowe aktywują układ przywspółczulny i wysyłają do mózgu sygnał „jest bezpiecznie”. Możesz wykorzystać na przykład oddech w rytmie skrzynki, znany też jako box breathing. Usiądź prosto, oprzyj stopy o podłogę i wykonaj następujące kroki. Najpierw zrób spokojny wdech nosem, licząc w myślach do czterech. Następnie zatrzymaj powietrze w płucach na cztery sekundy. Potem wydychaj powietrze ustami, również przez cztery sekundy. Na końcu zrób krótką przerwę bez wdechu przez kolejne cztery sekundy. Cały cykl powtórz od trzech do pięciu razy, skupiając uwagę wyłącznie na oddechu.
Drugą bardzo skuteczną metodą jest oddech przeponowy, który szczególnie dobrze sprawdza się przy długotrwałym stresie. Ułóż dłoń na brzuchu i usiądź tak, by stopy stabilnie dotykały podłogi. Delikatnie wdychaj powietrze przez nos przez około cztery sekundy, tak aby unosił się przede wszystkim brzuch, a nie klatka piersiowa. Zatrzymaj oddech na krótką chwilę. Następnie powoli wypuść powietrze ustami przez sześć do ośmiu sekund, wyobrażając sobie, że wraz z wydechem uchodzi napięcie z ramion i karku. Powtórz ten cykl co najmniej osiem do dziesięciu razy.
W stresie zawodowym bardzo pomocne są także techniki uziemienia, na przykład technika 5-4-3-2-1 oparta na zmysłach. Kiedy czujesz, że emocje narastają, możesz w myślach powiedzieć do siebie: „Skupiam się na tym, co jest tu i teraz”. Następnie wymień pięć rzeczy, które widzisz w swoim otoczeniu, na przykład monitor, kubek, roślinę, okno i długopis. Potem zauważ cztery rzeczy, które słyszysz, na przykład szum wentylacji czy odgłosy ulicy. Następnie nazwij trzy odczucia dotykowe, na przykład oparcie fotela, tkaninę ubrania na skórze, kontakt stóp z podłogą. Potem zwróć uwagę na dwa zapachy, a na końcu uświadom sobie jeden smak w ustach. Taki krótki rytuał przenosi uwagę z natłoku myśli na rzeczywistość i pozwala choć na chwilę zdystansować się od emocji.
Przy silnych emocjach zaczynaj od oddechu przez 60–90 sekund – nawet krótkie uregulowanie oddechu obniża napięcie i przywraca zdolność logicznego myślenia.
Jak zastosować krótkie przerwy i ruch?
Twój układ nerwowy nie jest stworzony do wielogodzinnej pracy w ciągłym skupieniu. Mikro-przerwy trwające od 30 do 120 sekund oraz prosty ruch, na przykład dwie minuty marszu, działają jak szybki „reset” dla mózgu. Gdy choć na chwilę zmieniasz pozycję, rozciągasz mięśnie i poruszasz krwią, obniża się napięcie fizyczne, a poprawia dotlenienie mózgu. Badania nad stresem w pracy pokazują, że krótkie przerwy zwiększają subiektywną energię, poprawiają nastrój i koncentrację, nawet jeśli łączny czas pracy w ciągu dnia się nie zmienia.
W praktyce możesz wprowadzić kilka prostych działań, które zadziałają niemal natychmiastowo:
- Wstań od biurka i przez kilkadziesiąt sekund świadomie rozprostuj plecy, otwórz klatkę piersiową i poruszaj ramionami, aby rozbić napięcie w karku.
- Przejdź się po schodach lub korytarzu przez jedną do dwóch minut, licząc kroki i skupiając się na rytmie chodzenia.
- Wykonaj krótką sekwencję napinania i rozluźniania mięśni, w stylu progresywnej relaksacji mięśni Jacobsona, zaciskając dłonie w pięści na 20–30 sekund i potem całkowicie je rozluźniając.
Jak rozwijać trwałą kontrolę emocji?
Szybkie techniki pomagają ugasić „pożar”, ale trwałe panowanie nad emocjami wymaga budowania kompetencji emocjonalnej na co dzień. Chodzi o to, by Twój układ nerwowy ogólnie pracował spokojniej, a reakcje automatyczne były łagodniejsze. Taka zmiana nie dzieje się w kilka dni, ale dzięki regularnemu treningowi i nawykom możesz realnie zmniejszyć intensywność stresu w pracy.
Jak praktykować mindfulness i techniki poznawcze?
Mindfulness, czyli uważność, to trening kierowania uwagi na bieżącą chwilę w sposób życzliwy i nieoceniający. Zamiast automatycznie „nakręcać się” myślami o tym, co było na ostatnim spotkaniu albo co będzie jutro, uczysz się zauważać oddech, napięcie w ciele, pojawiające się emocje i myśli. W środowisku pracy uważność można praktykować w formie krótkich, pięcio do dziesięciominutowych sesji raz dziennie. Możesz na przykład po przyjściu do biura usiąść na krześle, skupić się na oddechu i zauważać wszystko, co się pojawia, bez oceniania. Sprawdza się także krótki „check-in” w ciągu dnia, kiedy na minutę lub dwie zatrzymujesz się, aby nazwać, co teraz czujesz w ciele i jakie emocje są obecne.
Skutecznym wsparciem są także techniki stosowane w psychoterapii poznawczo-behawioralnej, takie jak restrukturyzacja poznawcza. Polega ona na rozpoznawaniu myśli automatycznych, które pojawiają się w stresie, i sprawdzaniu ich wiarygodności. Gdy po nieudanym wystąpieniu myślisz „Jestem kompletnie beznadziejny”, możesz zapisać tę myśl, nazwać emocje (wstyd, złość), a potem zadać sobie pytania. Na przykład „Jakie są fakty za i przeciw temu stwierdzeniu?”. W dzienniku myśli wpis może wyglądać tak: „Sytuacja: krytyka projektu przez szefa. Myśl: Nic nie robię dobrze. Emocja: złość 7 na 10. Alternatywne spojrzenie: Ten projekt wymaga poprawek, ale poprzednie były dobrze ocenione”.
Aby te metody działały, potrzebny jest schemat praktyki, który wbudujesz w swój dzień. Możesz zaplanować codzienną sesję uważności lub medytacji trwającą 5–10 minut przez 6–8 tygodni. Do tego warto dodać krótkie ćwiczenia w pracy, takie jak szybki „reframing” trudnej sytuacji, czyli spojrzenie na nią z innej perspektywy, albo notatkę „fakty kontra interpretacje” po emocjonalnym spotkaniu. Systematyczna praktyka wzmacnia inteligencję emocjonalną, o której pisze między innymi Daniel Goleman, i pomaga reagować coraz spokojniej.
W jaki sposób aktywność fizyczna, sen i dieta wpływają na równowagę emocjonalną?
Aktywność fizyczna jest jednym z najlepiej przebadanych sposobów wspierania regulacji emocji. Regularny ruch sprzyja produkcji endorfin i innych neuroprzekaźników poprawiających nastrój, zmniejsza napięcie mięśniowe, a także poprawia jakość snu. Dzięki temu Twój układ nerwowy łatwiej wraca do równowagi po stresie w pracy i rzadziej reaguje przesadnym napięciem na codzienne trudności.
| Aktywność fizyczna | Zmniejsza poziom hormonów stresu i zwiększa produkcję endorfin oraz serotoniny | Co najmniej 150 minut umiarkowanego ruchu tygodniowo w rytmie zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia |
| Sen | Regeneruje układ nerwowy i stabilizuje reakcje emocjonalne w ciągu dnia | Dbaj o 7–9 godzin snu na dobę oraz stałe pory kładzenia się spać i wstawania |
| Dieta | Wpływa na poziom energii, pracę mózgu i wrażliwość na stres | Jedz regularne posiłki, ogranicz nadmiar cukru i alkoholu, zwiększ produkty bogate w błonnik i zdrowe tłuszcze |
Nie musisz wprowadzać rewolucji, aby odczuć zmianę w pracy. Wystarczą proste, ale konsekwentne kroki, na przykład wyjście na 10-minutowy spacer w przerwie na lunch, wieczorne trzymanie się stałej godziny snu czy zabieranie do biura pełnowartościowego posiłku zamiast polegania na słodyczach. Regularność jest tu ważniejsza niż idealny plan, bo to ona wpływa na ogólną stabilność emocjonalną.
Jak komunikować emocje i stawiać granice w pracy?
Sama praca z oddechem czy myślami nie wystarczy, jeśli w relacjach zawodowych unikasz rozmowy o tym, co jest dla Ciebie trudne. Asertywna komunikacja i umiejętność mówienia o emocjach wprost zmniejszają napięcie, pomagają zapobiegać eskalacji konfliktów i zwiększają poczucie wpływu. Gdy klarownie sygnalizujesz swoje potrzeby, rzadziej kumulujesz frustrację i rzadziej „wybuchasz” w najmniej odpowiednich momentach.
W codziennych rozmowach możesz korzystać z prostych szablonów wypowiedzi opartych na komunikacie „ja”:
- „Kiedy widzę, że termin zadania się zmienia, czuję napięcie i potrzebuję jasności, czy mogę dokończyć obecny projekt, czy zmienić priorytety, czy możemy to ustalić teraz?”
- „W tej rozmowie czuję się atakowany, a chciałbym skupić się na rozwiązaniu, potrzebuję spokojniejszego tonu, czy możemy przejść na omawianie faktów i konkretnych kroków?”
- „Widzę, że sprawa jest pilna, czuję presję, ale potrzebuję realnego terminu, czy możemy się umówić, że zrobię to do godziny 16 lub przeniesiemy inne zadanie na jutro?”
Stawianie granic w pracy polega na jasnym, konkretnym komunikowaniu swoich możliwości oraz proponowaniu alternatyw. Możesz powiedzieć na przykład: „Mogę przygotować raport do środy do południa albo wziąć udział w obu spotkaniach, ale nie zrobię tego wszystkiego na raz. Co jest dla Ciebie ważniejsze?”. W ten sposób pokazujesz gotowość do współpracy, a jednocześnie nie bierzesz na siebie nierealnego obciążenia, które później skutkowałoby złością i frustracją.
Jeśli czujesz, że emocje sabotują twoją komunikację, użyj taktyki „pauza + parafraza”: poproś o 2 minuty, oddech, a następnie sparafrazuj to, co usłyszałeś, zanim odpowiesz.
Kiedy szukać pomocy profesjonalnej i jakie są opcje?
Są sytuacje, w których samodzielne strategie regulacji to za mało i kontakt ze specjalistą staje się konieczny. Jeżeli regularnie dochodzi u Ciebie do silnych wybuchów złości w pracy, które niszczą relacje, to wyraźny sygnał alarmowy. Gdy pojawiają się myśli o samouszkodzeniu lub samobójstwie, niezależnie od ich nasilenia, wymagana jest pilna konsultacja. Znaczne, utrzymujące się pogorszenie funkcjonowania zawodowego, na przykład niezdolność do wykonywania podstawowych zadań, również wskazuje na potrzebę pomocy. Podobnie długotrwała bezsenność, która trwa tygodniami, mimo prób zmiany nawyków, może świadczyć o poważniejszym zaburzeniu.
W zależności od sytuacji możesz skorzystać z kilku form wsparcia, które uzupełniają się wzajemnie:
- Rozmowa z przełożonym lub działem HR oraz programami typu EAP – bywa pomocna, gdy źródłem problemów są warunki pracy, konflikt w zespole lub przeciążenie obowiązkami i potrzebne są organizacyjne zmiany.
- Konsultacja z lekarzem pierwszego kontaktu – warto ją rozważyć, gdy oprócz emocji pojawiają się dolegliwości somatyczne, takie jak bóle głowy, serca czy zaburzenia snu, które mogą wymagać badań i leczenia.
- Psychoterapia indywidualna, na przykład psychoterapia poznawczo-behawioralna czy podejście akceptacji i zaangażowania, jest wskazana, gdy problemy z emocjami są długotrwałe, utrudniają relacje i funkcjonowanie także poza pracą.
- Wizyta u psychiatry jest potrzebna, gdy objawy wskazują na możliwość zaburzeń lękowych, depresyjnych lub innych, a konieczne może być zastosowanie farmakoterapii obok oddziaływań psychologicznych.
Obecnie masz do dyspozycji zarówno pomoc stacjonarną, jak i psychoterapię online, co ułatwia dostęp do specjalistów także osobom z małych miejscowości czy pracującym w trybie zmianowym. Światowa Organizacja Zdrowia oraz liczne towarzystwa naukowe podkreślają skuteczność profesjonalnego wsparcia w problemach związanych ze stresem zawodowym. Im szybciej zareagujesz na pierwsze niepokojące sygnały, tym łatwiej będzie wrócić do równowagi i nauczyć się nowych sposobów regulowania emocji.
Bibliografia – wybrane źródła, na których możesz oprzeć dalszą pracę
- Goleman D., 1999, Inteligencja emocjonalna w praktyce, Media Rodzina.
- Jarymowicz M., Imbir K., 2010, Próba taksonomii ludzkich emocji, Przegląd Psychologiczny, 53(4), 439–461.
- Roth G., Vansteenkiste M., Ryan R. M., 2019, Integrative emotion regulation: Process and development from a self-determination theory perspective, Development and Psychopathology, 31(3), 945–956.
- Engen H. G., Anderson M. C., 2018, Memory control: A fundamental mechanism of emotion regulation, Trends in Cognitive Sciences, 22(11), 982–995.
- Coles N. A. i in., 2022, A multi-lab test of the facial feedback hypothesis by the Many Smiles Collaboration, Nature Human Behaviour, 6(12), 1731–1742.
- Światowa Organizacja Zdrowia, 2020, Guidelines on physical activity and sedentary behaviour, materiały dostępne online.
- Linehan M., 2015, DBT Skills Training Manual, The Guilford Press.
- Kocur N., materiały edukacyjne Centrum Psychoterapii „Pokonaj Lęk”, opracowania dotyczące regulacji emocji i psychoterapii poznawczo-behawioralnej.
Zobacz także – powiązane artykuły na stronie
- „Jak radzić sobie ze stresem w pracy – praktyczny przewodnik dla zapracowanych”
- „Mindfulness w biurze – proste ćwiczenia uważności na każdy dzień”
- „Jak zapobiegać wypaleniu zawodowemu – strategie dla pracowników i liderów”
- „Inteligencja emocjonalna lidera – jak zarządzać sobą i zespołem w trudnych sytuacjach”
- „Sen a efektywność – jak poprawić higienę snu, żeby lepiej pracować”
O autorze: Autor tekstu jest psychologiem pracy i trenerem umiejętności psychospołecznych, specjalizującym się w tematyce stresu zawodowego, inteligencji emocjonalnej oraz wdrażania programów dobrostanu psychicznego w organizacjach.
Jeśli chcesz skuteczniej panować nad emocjami w pracy, zacznij od prostych kroków: naucz się jednej techniki oddechowej, wprowadź codziennie choć jedną mikro-przerwę z ruchem i raz dziennie nazwij swoje emocje w konkretnych sytuacjach zawodowych. W kolejnym etapie dodaj krótką praktykę Mindfulness, elementy dziennika myśli oraz konsekwentne dbanie o aktywność fizyczną, sen i dietę. Tak zbudujesz realną, codzienną bazę do tego, by emocje w pracy przestały przejmować nad Tobą kontrolę.
Co warto zapamietać?:
- Emocje w pracy to szybkie, adaptacyjne reakcje mózgu (układ limbiczny, ciało migdałowate) na stres, które w silnym pobudzeniu „odcinają” korę przedczołową, zawężają uwagę, obniżają pamięć roboczą i zwiększają impulsywność.
- Kluczowe jest rozróżnienie: emocje (sekundy–minuty), uczucia (godziny–miesiące) i nastrój (godziny–dni) – gwałtowne emocje regulujesz technikami szybkiej interwencji, a utrwalony zły nastrój wymaga długoterminowej pracy nad snem, dietą, ruchem i często psychoterapią.
- Szybkie techniki na już: ćwiczenia oddechowe (box breathing 4-4-4-4, oddech przeponowy 4–6/8), uziemianie 5-4-3-2-1 oparte na zmysłach oraz mikro-przerwy z ruchem (30–120 s, 1–2 min marszu, rozciąganie, napinanie–rozluźnianie mięśni) obniżają pobudzenie i przywracają klarowność myślenia.
- Trwała regulacja emocji opiera się na codziennej praktyce: 5–10 min mindfulness, restrukturyzacja poznawcza (dziennik myśli, „fakty vs interpretacje”, reframing), regularna aktywność fizyczna (min. 150 min tygodniowo), 7–9 h snu i stabilne nawyki żywieniowe (regularne posiłki, mniej cukru i alkoholu, więcej błonnika i zdrowych tłuszczów).
- W relacjach zawodowych kluczowe są asertywne komunikaty „ja” (opis sytuacji + nazwanie emocji + potrzeba + konkretna prośba), jasne stawianie granic oraz sięgnięcie po profesjonalną pomoc (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra, lekarz, HR/EAP), gdy pojawiają się wybuchy złości, długotrwałe pogorszenie funkcjonowania, bezsenność lub myśli samobójcze.